Na pewno metoda mycia włosów odżywką obiła się Wam o uszy. Mi tez, na początku oczywiście byłam szczerze zdumiona, no bo jak? Wynajdowałam same minusy: ani się nie pieni, ani skutecznie nie zmywa zbrudzeń, co gorsza na pewno pozostawia tłusty film na włosach, które po wysuszeniu muszą wyglądać okropnie. Swoją wiedzę powoli i systematycznie uzupełniałam na blogach włosomaniaczek. Nie kryły zachwytu, po myciu, włosy miały być miękkie, odżywione i błyszczące, zwłaszcza te suche, kręcone i z problemami skóry głowy - ocho! Coś dla mnie. Swoją przygodę rozpoczęłam z odzywką dostępną w Lidlu marki Cien Reparir&Care. Co z tego wynikło? Zapraszam na post!
Przy tej metodzie mycia włosów trzeba sobie uświadomić kilka istotnych rzeczy:
- mycie głowy odżywką, wymaga cierpliwości. Na mokre włosy, nakładam sporą wielkość produktu ( zdecydowanie większą niż ilość szamponu, którą zużywam na jednorazowe mycie) i dokładnie masuję skórę głowy, a następnie całą długość włosów. Odżywka nie pieni się, tak jak szampon, a przy tym jest gęsta. Ta metoda pielęgnacji, jest wskazana dla osób, które mogą poświęcić trochę więcej wolnego czasu na pielęgnację:). Pozostawiam całość na kilkanaście minut i po około kwadrancie, polewam całość niewielką ilością ciepłej wody. Produkt, zaczyna się delikatnie pienić, toteż dodatkowo masuję skórę słowy i włosy, następnie dokładnie spłukuję i całość owijam ręcznikiem.
- zwilżam włosy i odciskam jej nadmiar
- nabieram na dłonie dużą ilość odżywki
- używam odzywki tak jak szampon, zaczynam rozprowadzać produkt od skóry głowy, a następnie przechodzę na całą długość włosów, często wymaga to użycia dodatkowej ilości odżywki
- pozostawiam całość około kwadrans,
- ponownie zwilżam włosy niewielką ilością cieplej wody, masuję skórę głowy i włosy – dopiero teraz odżywka zaczyna się pienić
- dokładnie spłukuję całość z włosów i owijam je ręcznikiem
- Behentrimonium Chloride,
- Tallowtrimonium Chloride,
- Tricetyldimonium Chloride,
- Methosulfates, to też będzie dobrze.
Co zauważyłam po myciu włosów odżywką?
Skóra na głowie stała się mniej przesuszona, to dobra wiadomość zwłaszcza dla osób borykających się z problemami skórnymi na tej części ciała. Przez delikatne natłuszczenie warstwy lipidowej oraz delikatne zmywanie sebum, bez atakowania jej agresywnymi detergentami z szamponów, zwalczyłam oznaki suchości i szorstkości. Odbija się to niestety na częstotliwości w myciu, dwa dni to maksimum, które moje włosy potrafią przetrzymać.
Stosowaliście już ta metodę w pielęgnacji włosów? Co ciekawego zauważyliście? Czekam na opinie:) Buziaki i do następnego:*
Skóra na głowie stała się mniej przesuszona, to dobra wiadomość zwłaszcza dla osób borykających się z problemami skórnymi na tej części ciała. Przez delikatne natłuszczenie warstwy lipidowej oraz delikatne zmywanie sebum, bez atakowania jej agresywnymi detergentami z szamponów, zwalczyłam oznaki suchości i szorstkości. Odbija się to niestety na częstotliwości w myciu, dwa dni to maksimum, które moje włosy potrafią przetrzymać.
Stosowaliście już ta metodę w pielęgnacji włosów? Co ciekawego zauważyliście? Czekam na opinie:) Buziaki i do następnego:*
już po raz kolejny słyszę o tej metodzie, pora chyba wypróbować ;-)
OdpowiedzUsuńmam sama produkt tej firmy ale jeszcze go ne używałam :D
OdpowiedzUsuńZapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)
Nigdy nie próbowałam bo obawiam się, że mi nie wyjdzie i bd mieć tłustą głowę xd
OdpowiedzUsuńMój blog ♥ Serdecznie zapraszam !
recently I saw this brand here, must try!
OdpowiedzUsuńciekawy wpis:) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńswiatwkolorzeblond.com
Ja kiedys przez przypadek umylam wlosy odzywka (miala takie samo opak. jak szampon), ale skonczylo sie na tym, ze musialam ponownie umyc glowe szamponem :P
OdpowiedzUsuńPoczątki są trudne, ale może to też kwestia doboru odżywki, dobrze jest przetestować kilka różnych:)
Usuń